Od paru lat po cichu buduję narzędzia do digitalizacji dla firm. Roboty zrobiło się więcej, niż jeden człowiek udźwignie.
Szukam tych, którzy już coś zbudowali — choćby do szuflady — i chcą sprawdzić, jak to wygląda na poważnie.
Reszty dowiesz się przy stole. Najpierw — zostaw ślad.
Zbieram kilka właściwych osób, nie tłum. Odezwę się do tych, którzy pasują — i zaproszę na spotkanie na żywo.
Zgłoszenie trafiło na listę. Jeśli pasujesz — dostaniesz sygnał i zaproszenie na spotkanie w Chrzanowie.